| Bytowska policja nie ma na paliwo i papier |
| Poniedziałek, 15 Marzec 2010 09:27 | ||||||||
|
Bytowska policja nie ma pieniędzy na paliwo, papier, tusze do drukarek. O pomoc zwraca się do samorządów.
Andrzej Borzyszkowski, pełniący obowiązki komendanta powiatowego policji w Bytowie, poprosił starostwo i gminy o pieniądze. W tym roku na bieżące materiały eksploatacyjne komenda wydała cztery tysiące złotych, a roczny budżet na ten cel to sześć tysięcy złotych. Braki w kasie są też na paliwo. – Funkcjonujemy w określonym budżecie, a jako komendant muszę zadbać o to, aby pieniądze były. Stąd moje prośby do samorządów – mówi Borzyszkowski. Komendant poprosił o 7 tysięcy złotych starostwo. Do gmin poszły pisma o mniejsze kwoty. Na udzielenie pomocy zgodził się już Zarząd Powiatu Bytowskiego. Pozytywnie nastawieni są też burmistrzowie i większość wójtów, ale decyzje w tej sprawie muszą podjąć radni. Bytowska policja oszczędza. Komendant kazał ograniczyć oświetlenie zewnętrzne przed komendą. – W pokojach też musimy oszczędzać. Nie ma długiego palenia światła. Na szczęście teraz jest już dosyć długo widno, a więc często światła zapalać nie trzeba. Pilnujemy się też, aby nie drukować czegoś niepotrzebnie – mówi jeden z bytowskich policjantów. Borzyszkowski zapewnia, że trudna sytuacja finansowa w policji nie odbija się na zapewnieniu bezpieczeństwa mieszkańcom. – Nie ma sytuacji, że radiowóz nie jedzie, bo oszczędzamy na paliwie. Z drugiej strony patrole piesze są często bardziej efektywne. I wcale nie jest tak, że jak radiowóz przejedzie w nocy przez Bytów dziesięć razy, to jest lepiej, niż gdyby przejechał dwa razy. Drobni przestępcy raczej nie poruszają się głównymi ulicami – mówi komendant powiatowy. Nie tak dawno Borzyszkowski ogłosił, że na ulicach będzie więcej patroli, a funkcjonariusze, którzy wykażą się, będą dobrze nagradzani. Jak to się ma do biedy w policji i prośby komendanta do samorządów? – Nagrody dla policjantów są z innej puli. Patroli będzie więcej. Braki finansowe nie mają nic do tego – twierdzi Borzyszkowski. Komendant zwrócił się też o pomoc w zakupie samochodu do przewozu policyjnych psów. W tej sprawie tylko do starostwa. Wniosek jest o 33 tysiące złotych. – Mamy cztery psy. Stacjonują w Bytowie i Parchowie. Obecnie dysponujemy tylko jednym pojazdem przystosowanym do przewozu czworonogów. Jest wyeksploatowany i awaryjny – oznajmia Borzyszkowski. Zarząd Powiatu Bytowskiego zgodził się pomóc. Takie same pieniądze ma wyłożyć Komenda Główna Policji.
Skomentuj:
|

