Home Aktualności Bij policjanta!
 
Bij policjanta!
Wtorek, 16 Marzec 2010 07:41
To już nie są lokalne bitwy dresiarzy z posterunkowymi, tylko ogólnopolska wojna bandziorów z przedstawicielami państwa. Do walki zagrzewają ich hiphopowe zespoły, takie jak Hemp Gru i Firma.

To jest skrót artykułu. Całość czytaj w najnowszym numerze Newsweeka (12/2010) lub zamów e-wydanie

Nie mogę teraz rozmawiać, trwa strzelanina – krzyczy do słuchawki komisarz Janusz Jończyk. Jest środa 10 marca, południe. Za godzinę w rozgłośniach radiowych i telewizyjnych pojawi się news: „Furiat zaatakował komisariat z siekierą – dostał pięć kul”.

Komentatorzy nie będą wiedzieli, jak wytłumaczyć postępowanie mężczyzny, bo trudno zrozumieć faceta, który rzuca się na uzbrojonych policjantów z siekierą. Nikomu nie przychodzi do głowy, żeby połączyć ten incydent z atakami na policjantów z ostatnich trzech miesięcy. Były już w nich używane siekiery, noże, gaz, była nawet próba przejechania patrolu policyjnego rozpędzonym audi. Do napaści na funkcjonariuszy doszło w kilkunastu miastach w Polsce. Po każdym z nich na forach internetowych o nazwie CHWDP, na serwisie Grono.net czy Naszej Klasie roiło się od wpisów: „szacun”.

Taki panuje zwyczaj. Za napaść na policjanta należy wyrazić swój podziw, swoje uznanie. Nawet po zabójstwie policjanta w centrum Warszawy na jednym z forów pojawił się wpis wyrażający nie tylko pełną akceptację tego, co zrobił młodociany przestępca, ale coś więcej – zapewnienie, że „jego czyn nie tylko będzie podziwiany, studiowany, ale też naśladowany”, bo policjantów trzeba „szlachtować jak prosiaków”.

– W Polsce dzieje się źle. Jest zła moda na atakowanie policjantów, muszą być większe kary – przyznał w ostatnim tygodniu Grzegorz Schetyna w rozmowie z dziennikarzem Radia Zet. – Jeśli ktoś podniesie rękę na policjanta, musi wiedzieć, że zostanie ukarany w bardzo dotkliwy sposób.

Schetyna nie ma wątpliwości, że coś się zmieniło na gorsze, choć brak szacunku dla mundurowych na służbie jest stary jak świat. Gitowcy, przestępcza subkultura w czasach PRL, też kontestowali próby narzucenia porządku przez „frajerów”. Ale nigdy wcześniej nikt tak otwarcie nie odważył się nawoływać do napadania na nich. Do zabijania.

Nawet nagłówki gazet, w których czytamy dziś, że „ataki chuliganów na policjantów stają się coraz częstsze”, wydają się jak wzięte z dawno minionej epoki.Bo to nie tacy chuligani, którzy przeklinają i palą papierosy na przerwach w toalecie szkolnej. – To są zwykłe bandziory, które z nienawiści do nas uczyniły sens swojego życia – opisuje ich Łukasz Augustyniak, policjant z warszawskiego Bemowa.

Mają od 15 do 25 lat i łączy ich niechęć do wszystkich: „skur… w sutannach, pojeb… Ruskich, Niemców, Amerykanów, a najbardziej do policji, tych konfidentów, dziwek, pał” – jak pisze jeden z nich na forum.

Chcą skończyć z policjantami, rozpieprzyć system, wygrać tę wojnę. Na swoich profilach powtarzają słowa raperów: „Nie przestrzegam prawa, Nie popieram rządu, Nie uznaję policji, prokuratury i sądu!!!”. Na forach internetowych nazywają siebie – w przeciwieństwie do pokolenia JPII – pokoleniem JP na 100% (jeb… policjantów na sto procent).
To już nie są lokalne bitwy dresiarzy z posterunkowymi, tylko ogólnopolska wojna bandziorów z przedstawicielami państwa. Do walki zagrzewają ich hiphopowe zespoły, takie jak Hemp Gru i Firma.

Violetta Ozminkowski

źródło: newsweek.pl

powrót | lista

 

Skomentuj:
B
i
u
Quote
Code
List
List item
URL
Imię lub Nick *
Email (Do weryfikacji komentarza)
Kod z obrazka   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Wyślij