| Resort obrony nakaże służyć do starości !!! |
| Środa, 24 Marzec 2010 08:46 | ||||||||
|
Resort obrony nakaże służyć do starości !!! To koniec przywilejów emerytalnych w armii MON zgadza się na włączenie żołnierzy zawodowych do powszechnego systemu emerytalnego. Pójdą oni na emeryturę, kiedy skończą 65 lat. Będziemy jednym z nielicznych krajów na świecie, gdzie żołnierzy traktuje się jak cywili. W Wielkiej Brytanii oficerowie nabywają prawo do emerytury po 16 latach służby. Wszystko za sprawą ogłoszonego pod koniec stycznia plan rozwoju i konsolidacji finansów na lata 2010 - 2011, który zakłada włączenie służb mundurowych do powszechnego systemu emerytalnego. Przeciw takiemu pomysłowi nie protestował Jerzy Miller, minister spraw wewnętrznych. Potwierdził to w rozmowie z nami wiceminister Zbigniew Sosnowski. - Nie będzie żadnych przywilejów emerytalnych ani emerytur pomostowych dla funkcjonariuszy - mówi. Jak ustaliliśmy, także Ministerstwo Obrony Narodowej nie będzie się sprzeciwiać pomysłom zawartym w planie konsolidacji. W piśmie wysłanym do nas potwierdza ono, że żołnierze zawodowi rozpoczynający służbę po 1 stycznia 2012 r. zostaną włączeni do powszechnego systemu emerytalnego. Zmiany w systemie emerytalnym służb mundurowych wymusiły m.in. oszczędności w budżecie. Wygaszenie obecnego, tzw. zaopatrzeniowego systemu emerytalnego ma potrwać do 2040 r. Wtedy na emeryturę według obecnych zasad przejdą ostatni żołnierz i policjant. Efekty finansowe reformy będą widoczne w 2020 r. - na początek w kwocie 283 mln zł. Później oszczędności mają być większe. W 2050 r. wyniosą 9 mld zł, a 2060 roku - 17 mld zł. Pomysł krytykuje też płk Jan Kacprzak, sekretarz generalny zarządu głównego Związku Byłych Żołnierzy Zawodowych i Oficerów Rezerwy Wojska Polskiego. - Jeśli żołnierz będzie musiał pracować do 65. roku życia, to MON nie znajdzie chętnych do służby. Tym bardziej że uposażenia to 2 - 3 tys. zł - mówi płk Jan Kacprzak. Zwraca też uwagę na to, że żołnierz z dnia na dzień może być przeniesiony do jednostki na drugi koniec Polski. MON nie obawia się jednak wprowadzenia nowego sytemu. Już obecnie armia liczy planowane 100 tys. żołnierzy. A ci nie stracą prawa do wcześniejszych emerytur. Ponadto wiele osób ubiega się o służbę w armii - na jedno wolne miejsce było w ubiegłym roku 10 chętnych. Ponadto MON chce wprowadzić program przekwalifikowania zawodowego po 45. roku życia. - Nie wyobrażam sobie, aby żołnierz walczący w polu nagle przemienił się w cywila. Takie osoby muszą być chronione przez państwo, gdyż to od nich zależy bezpieczeństwo kraju - komentuje ten pomysł płk Anatol Tichoniuk, przewodniczący konwentu dziekanów Korpusu Oficerów Zawodowych MON. Emerytury żołnierzy w NATO We Włoszech żołnierze zawodowi nabywają uprawnienia do emerytury po 20 latach służby. W Holandii są zwalniani ze służby po ukończeniu 55. roku życia w siłach powietrznych oraz lądowych i 52. - w siłach morskich. W Danii obligatoryjny wiek przejścia na emeryturę żołnierzy zawodowych wynosi 60 lat. W Wielkiej Brytanii oficerowie nabywają prawo do emerytury po 16 latach służby, podoficerowie - po 22 latach. W USA żołnierze nabywają prawa do świadczeń po 20 latach służby, a ze służby muszą odejść po 30 latach. Uposażenia podstawowe w armii 2,5 tys. zł zarabia szeregowy 2,9 tys. zł - kapral 7,9 tys. zł - pułkownik 14,9 tys. zł wynosi maksymalne uposażenie generała
żródło: Dziennik.pl
Skomentuj:
|

