Zerwane rozmowy na temat płacy minimalnej
Poniedziałek, 02 Sierpień 2010 09:52

 

Strona związkowa opuściła posiedzenie plenarne Komisji Trójstronnej, na którym miała być omawiana kwestia wzrostu minimalnego wynagrodzenia. Jako przyczynę zerwania rozmów wskazano brak chęci ze strony rządu do jakichkolwiek negocjacji w tej sprawie.
Jak informowaliśmy wcześniej; rząd zaproponował, by wynagrodzenie minimalne w 2011 r. wynosiło 1386 zł brutto miesięcznie. Pracodawcy (Business Centre Club, PKPP Lewiatan, Pracodawcy RP i Związek Rzemiosła Polskiego) propozycję rządu zaakceptowali. Natomiast przedstawiciele związków zawodowych reprezentowanych w KT (Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych, NSZZ "Solidarność" i Forum Związków Zawodowych), domagali się kwoty 1500 zł.
Temat ten omawiany był w zespołach eksperckich i na posiedzeniach plenarnych KT od ponad miesiąca. Na żadnym z nich nie udało się stronie związkowej porozumieć ze stroną rządową. Jedną z przyczyn braku porozumienia było to, że rząd i pracodawcy nie chcieli rozmawiać na temat tzw. ścieżki dojścia do płacy minimalnej na poziomie 50 proc. średniego wynagrodzenia, o co szczególnie zabiegali związkowcy. Tak samo było w piątek.
Chciałbym przypomnieć, że dojście do płacy minimalnej na poziomie 50 proc. średniego wynagrodzenia znalazło się już w osławionym Pakiecie Antykryzysowym, którym tak się chlubili związkowcy i pracodawcy. Punkt ten, zgodnie z ówczesnymi obietnicami premiera miał być zrealizowany do końca ubiegłego roku.
Zdaniem przewodniczącego NSZZ "Solidarność", Janusza Śniadka zapewnienia rządu, że jest gotów do negocjacji w sprawie płacy minimalnej okazały się fikcją. Tym bardziej, że posiedzeniu plenarnym nie pojawił się wicepremier Waldemar Pawlak ani minister pracy Jolanta Fedak, którzy mogliby skutecznie takie negocjacje prowadzić.
Do decyzji Solidarności o opuszczeniu piątkowego posiedzenia plenarnego KT przyłączyły się pozostałe centrale związkowe.
Na wniosek obecnego na posiedzeniu KT wiceministra gospodarki Rafała Baniaka, dyskusję na temat minimalnego wynagrodzenia odroczono do następnego posiedzenia, które zaplanowano na 9 września.
W myśl ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, jest ono negocjowane w KT i przyjmowane przez rząd. W razie braku porozumienia płaca minimalna przyjmowana jest w kwocie ustalonej przez rząd.

(jp).

powrót | lista