Strażnicy Graniczni walczą o swoje pieniądze
Poniedziałek, 06 Wrzesień 2010 12:25

 

Komenda Główna Straży Granicznej nie wypłaci w tym roku swoim funkcjonariuszom około 20 milionów złotych - dowiedział się serwis policyjni.pl. Chodzi o tzw. dopłaty do wypoczynku, które zgodnie z prawem przysługują wszystkim funkcjonariuszom podległym Ministrowi Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Strażnicy graniczni nie dostaną dopłat do wypoczynku - tak jak ich koledzy z Policji, czy Straży Pożarnej - w tym roku, a dopiero w pierwszym kwartale roku przyszłego. - My jako funkcjonariusze Straży Granicznej jako jedyni w resorcie mamy przepisy, które umożliwiają takie procedowanie, żeby wykonać tą wypłatę dopiero w przyszłym roku - skarży się przewodniczący Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Funkcjonariuszy Straży Granicznej, Mariusz Tyl.
ich zdaniem są krzywdzące. Pracę nad nowymi uregulowaniami trwają od marca i wszystko na to wskazuję, że nie uda się ich zakończyć do końca roku. Co spowoduje wypłatę tych środków dopiero w 2011 roku.

Jak wynika z wyliczeń związkowców w grę wchodzą spore pieniądze, bo aż 20 milionów złotych, które powinny trafić do kieszeni strażników. Wysokość dopłaty do wypoczynku zależy od ilości osób w rodzinie. Dla trzy osobowej rodziny jest to około 1000 złotych. - Dla każdego z nas są to znaczące pieniądze. Zarobki w Straży Granicznej nie są oszołamiające i każdy dodatkowy pieniądz jest ważny. Myślę, że jest to bardzo ważny argument, żeby funkcjonariusz otrzymał te pieniądze przed urlopem, a nie w przyszłym roku, kiedy już będzie planował kolejny urlop - dodaje Mariusz Tyl. Związkowcy nie planują na razie protestów w tej sprawie - Chcielibyśmy załatwić ten problem polubownie - mówią.

Kierownictwo formacji od wczoraj nie udzieliło nam odpowiedzi na pytanie o powody przeniesienia wypłaty należnych świadczeń na rok 2011.

źródło: policyjni.pl

powrót | lista