Home O nas RYS HISTORYCZNY RUCHU ZWIĄZKOWEGO W POLICJI POLSKIEJ
 

 RYS HISTORYCZNY RUCHU ZWIĄZKOWEGO W POLICJI POLSKIEJ

Ruch związkowy wśród policjantów jest nierozerwalnie związany z historią tworzenia się Policji Polskiej.

Po odzyskaniu niepodległości w dniu 11 listopada 1918 roku zaczęły powstawać pierwsze instytucje i organy suwerennej władzy. W miejsce istniejących pod zaborami organów porządku publicznego powstawały polskie formacje bezpieczeństwa wewnętrznego przybierające na początku nazwę Milicji.

Już 14 listopada 1918 roku w jednym z komisariatów Komendy Milicji Miejskiej Miasta Stołecznego Warszawy zebrała się grupa funkcjonariuszy, której celem było założenie Związku Zawodowego Milicjantów. Na  zebraniu tym powołano do życia pierwszy zalążek organu powstającego związku zawodowego - Komisję Organizacyjną. Sformułowane zostały również pierwsze problemy, którymi zdaniem inicjatorów ruchu związkowego powinien zajmować się Związek Zawodowy Milicjantów.

W dniu 12 grudnia 1918 roku odbyło się pierwsze zebranie związkowych delegatów. Na zebraniu tym uchwalono statut Związku Zawodowego Milicjantów oraz wybrano jego statutowy organ - Zarząd Związku.

Pierwszym przewodniczącym związku został starszy przodownik Jan Misiewicz.

Obradujący delegaci postanowili również wydawać własne pismo związkowe pod nazwą „Milicjant”.

W dniu 17 grudnia 1918 roku uchwalony Statut Związku wraz z listą postulatów organizacyjnych i finansowo – socjalnych, związkowcy przedłożyli kierownictwu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Komendy Milicji Miejskiej Miasta Stołecznego Warszawy.

Znamiennym jest, że już wówczas w Statucie Związku zawarto szereg treści, które do dnia dzisiejszego nie straciły wiele na wartości.

Podstawowym celem ówczesnego Związku Zawodowego Milicjantów była obrona materialnych, moralnych, prawnych i kulturalnych interesów milicjantów. Założeniem Związku były dążenia do lepszych warunków pracy i bytu jego członków. Zadaniem Związku było również podnoszenie świadomości milicjantów, poczucia ich godności osobistej, solidarności i szerzenie oświaty w środowisku policyjnym.

Związek Zawodowy Milicjantów skonsolidował środowisko ówczesnych milicjantów, a jego coraz śmielsze roszczenia zmierzające do poprawy ich bytu i służby stały się pewnym zagrożeniem dla władzy, która z tego powodu stopniowo starała się ograniczać prowadzoną działalność związkową.

24 lipca 1919 roku Sejm II Rzeczypospolitej Polskiej zadecydował o utworzeniu scentralizowanej Policji Państwowej.

Ta pamiętna dla nas data stała się jednocześnie kresem marzeń o dalszym rozwoju ruchu związkowego w Policji Polskiej. W uchwalonej przez Sejm Ustawie o Policji Państwowej nie znalazł się zapis o prawie funkcjonariuszy do tworzenia związków zawodowych policjantów.

Mimo formalnego zakazu zrzeszania się w związki zawodowe idea konsolidacji środowiska policyjnego, dbałości o swoje interesy, solidarności zawodowej, koleżeństwa i wzajemnej pomocy w trudnych sytuacjach, pozostała na zawsze w szeregach funkcjonariuszy Policji – szczególnie wśród zatrudnionych na podstawowych stanowiskach służbowych.

W utworzonej po II wojnie światowej Milicji Obywatelskiej w socjalistycznym państwie jakim stała się Polska nie było miejsca dla niezależnych organizacji związkowych, bowiem obowiązująca wówczas idea państwa socjalistycznego oparta była na społecznej sprawiedliwości i powszechnej dbałości o interesy ludzi pracy w tym i interesy milicjantów.

Powszechne upartyjnienie szeregów milicjantów oraz nadzwyczajna aktywność i prowadzona indoktrynacja ideologiczna istniejących w komendach milicji komitetów zakładowych PZPR, spowodowała zatracenie potrzeby funkcjonowania, jeszcze dodatkowo niezależnego ruchu związkowego. Wszystkie sprawy socjalne, prawne i zawodowe były załatwiane wewnątrz  bardzo rozbudowanych w Milicji struktur PZPR.

Przełomem w świadomości milicjantów było powstanie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”- pierwszej w krajach socjalistycznych niezależnej organizacji związkowej.

Fakt ten przyczynił się do zapoczątkowania przemian ideologicznych w bardzo hermetycznej grupie zawodowej milicjantów.

Jak na ironię zebrania partyjne w jednostkach milicji stały się forum do coraz śmielszego wyrażania swoich poglądów przez postępowe grupy milicjantów, którzy coraz odważniej rozpoczęli krytykę istniejącego porządku prawnego, jak również nieprawidłowości występujących wewnątrz milicji i używaniu jej do działań niezgodnych z przeznaczeniem tej formacji.

25 marca 1981 roku milicjanci II Komisariatu Milicji Obywatelskiej w Gdańsku przygotowali rezolucję, w której domagali się zaprzestania wykorzystywania Milicji do celów politycznych, co powodowało wzrastające ataki na milicjantów i coraz większą krytykę ich służby ze strony społeczeństwa.

Rezolucja ta była rozesłana do jednostek Milicji w Kraju i stała się zarzewiem ruchu reformatorsko-związkowego w Milicji.

Milicjanci innych jednostek coraz odważniej uzupełniali jej treść o kolejne żądania zmierzające do spowodowania istotnych zmian w jej strukturach i w sposób już wyraźny domagali się utworzenia niezależnych związków zawodowych w Milicji.

Tego typu postępowe działania mające już bardzo konkretną formę ruchu związkowego powstawały w kolejnych jednostkach Milicji w Polsce. Wiodącą rolę jak się później okazało odgrywali milicjanci z Krakowa, Katowic, Lublina, Łodzi, Warszawy oraz Gdańska. Należy również podkreślić zasługi milicjantów z mniejszych miast, jak Chełm, Przemyśl, Nowy Sącz i inne.

Iskrą zapalną dla ruchu związkowego był dzień 1 maja 1981r. W dniu tym Prokuratura w Katowicach tymczasowo aresztowała dzielnicowego z Szopienic st. sierż. Henryka Sepielaka. Zarzucono mu niedopełnienie obowiązków. Według oceny jego kolegów postawiony zarzut był bezzasadny. Fakt ten spowodował lawinę wystąpień milicjantów w obronie kolegi, które rozszerzały się na cały Kraj.

25 maja 1981 roku w Komendzie Dzielnicowej MO w Nowej Hucie zawiązał się Komitet Założycielski Związku Zawodowego Funkcjonariuszy MO. Podobne Komitety Założycielskie powstały w Warszawie, Lublinie i innych miastach.

W dniu 1 czerwca 1981 roku o godzinie 14 w hali garażowej Batalionu Pogotowia i Patroli Zmotoryzowanych Komendy Stołecznej MO przy ul. Stalingradzkiej rozpoczęło się zebranie około tysiąca milicjantów z większości jednostek milicyjnych Kraju.

Podobne zebranie, głównie milicjantów z południowej Polski odbywało się w Katowicach.

Po telefonicznej konsultacji delegaci z Katowic dołączyli do delegatów z Warszawy.

W wyniku burzliwej i trwającej całą noc dyskusji delegaci 35 województw powołali Komitet Założycielski Związku Zawodowego Funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej. Wybrano Prezydium tego Komitetu i przewodniczącego, którym został Wiktor Mikusiński z Warszawy.

Zaskoczony takim obrotem sprawy Rząd celem uspokojenia sytuacji w Milicji powołał specjalną Komisję Rządową pod przewodnictwem generała dywizji Czesława Kiszczaka, której zadaniem było prowadzenie rozmów w sprawie powstającego ruchu związkowego z delegacją milicyjnych związkowców.

Rozmowy rozpoczęły się w siedzibie Wojskowej Służby Wewnętrznej w dniu 2 czerwca 1981 roku. Na czas rozmów zebrani na Stalingradzkiej delegaci postanowili rozjechać się do swoich jednostek. Uzgodniono, że terminem kolejnego zebrania będzie dzień 9 czerwca 1981r.

Jak się później okazało Komisja Rządowa miała na celu zmuszenie czołowych działaczy związkowych do uległości, lub zastosowanie wariantu siłowego dławiącego raz na zawsze ruch związkowy w Milicji. Niebawem w uzgodnieniu z gen Jaruzelskim wydane zostały dyspozycje na mocy których komendanci wojewódzcy Milicji, dla opanowania sytuacji mogli zwolnić ze służby do 30 % stanu osobowego.

Te działania spowodowały zastraszenie zarówno w szeregach milicjantów, jak i niektórych czołowych działaczy związkowych.

Prawdopodobnie z tego względu w dniu 6 czerwca 1981r Wiktor Mikusiński zrezygnował z funkcji przewodniczącego Komitetu Założycielskiego a zastąpił go Ireneusz Sierański z Warszawy.

Strona Rządowa nigdy nie wyraziła zgody na powstanie ruchu związkowego, proponując w zamian Rady Milicyjne, którym z kolei milicyjni związkowcy byli przeciwni. Z tego powodu sytuacja w resorcie stawała się coraz bardziej napięta.

Nie bacząc na rozpoczęte pod adresem działaczy szykany i zapoczątkowane zwolnienia ze służby, milicyjni związkowcy w dniu 10 czerwca 1981 roku zakończyli pracę nad Statutem, który dnia następnego wraz z wymaganymi dokumentami został złożony w Sądzie Wojewódzkim w Warszawie celem zarejestrowania Związku Zawodowego Funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej.

Fakt ten rozwścieczył kierownictwo MSW i Milicji, które rozpoczęło dalszą bezpardonową walkę z aktywnymi działaczami związkowymi. Wydalono z Milicji bardzo liczne grono najbardziej aktywnych działaczy a gdy oni mimo tego, nie poprzestali działać na rzecz powstania związku, rozpoczęto bardziej wyrafinowane szykany, zarzucając im działalność przeciwko narodowi polskiemu, szpiegostwo i inne oszczerstwa. Często takie pokazowe działania zmierzające do zastraszenia innych kończyły się dokonywanymi przeszukiwaniami i aresztowaniami aktywnych działaczy.

 Rozprawa rejestracyjna w Sądzie została wyznaczona na dzień 25 września 1981r. Wcześniej w dniu 22 września w wyniku nacisku Rządu na Sąd odbyło się posiedzenie niejawne Sądu, na którym zadecydowano o zawieszeniu postępowania rejestracyjnego do czasu rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy, czy funkcjonariusz MO jest pracownikiem w rozumieniu obowiązującej wówczas ustawy o związkach zawodowych. Jak się okazało była to rozmyślna gra na czas, celem uniknięcia zarejestrowania Związku.

Mimo wyraźnej pomocy NSZZ „Solidarność” i owacyjnego przyjęcia delegacji związkowców milicyjnych na I Krajowym Zjeździe NSZZ „Solidarność”, sprawa ruchu związkowego w Milicji nie nabierała należytego tempa.

Prowadzona przez Rząd nagonka na niezależny ruch związkowy, była wówczas już na tyle silna, że fakt legalnego funkcjonowania związku zawodowego w Milicji musiał być odłożony jak się później okazało o kolejne kilka lat.

Ogłoszony „stan wojenny” dotknął również i działaczy milicyjnych związkowców. Szereg z nich zostało internowanych oraz aresztowanych. Wielu prowadziło działalność podziemną lub musiało opuścić rodzinny Kraj udając się na tułaczkę po obczyźnie z której niektórzy do dnia dzisiejszego nie powrócili.

Zaszczepionego w milicjantach zrywu wolnościowego i smaku demokracji nie zdołał zwalczyć, ani „stan wojenny”, ani dalsze lata funkcjonowania końcówki epoki realnego socjalizmu w Polsce.

Po obradach „okrągłego stołu” w lutym 1989r i czerwcowych wyborach do Sejmu drzemiąca w milicjantach idea niezależnego związku zawodowego odżyła na nowo ze zdwojoną energią.

W dniu 5 listopada 1989r w mieszkaniu st. sierż. Jana Jabłońskiego w Warszawie odbywa się spotkanie grupy milicjantów, którzy postanawiają powołać Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej. Grupa ta opracowuje Statut i składa go w Sądzie Wojewódzkim w Warszawie wraz z wnioskiem o rejestrację Ogólnopolskiego Komitetu Założycielskiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej.

Kolejne Komitety Założycielskie powstają w Gdańsku, Katowicach, Szczecinie, Olsztynie i innych miastach.

15 grudnia 1989r w Gdańsku dochodzi do spotkania kilku Komitetów Założycielskich, na którym powołana zostaje Komisja Koordynacyjna Komitetów Założycielskich i Grup Inicjatywnych Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej.

17 grudnia 1989r w Ursusie zbierają się przedstawiciele kilkunastu wojewódzkich komitetów założycielskich.

W spotkaniu tym uczestniczy wysłannik Komendanta Głównego MO. Uczestnicy spotkania dążą z determinacją do powołania Krajowego Komitetu Założycielskiego NSZZ Funkcjonariuszy MO. Idea powołania jednej organizacji związkowej nie wszystkim odpowiada. Jednak w efekcie po kilku spotkaniach związkowców coraz realniej rysuje się możliwość powołania jednej organizacji związkowej w Milicji.

W dniach 9 i 10 stycznia 1990 roku w Kiekrzu odbywa się pierwszy zjazd funkcjonariuszy z całego Kraju. W zjeździe uczestniczy 267 delegatów z 49 województw.

Delegaci decydują o powołaniu Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej. Ustalono, że najwyższym organem decyzyjnym Związku będzie Krajowa Komisja Koordynacyjna.

Wybrano również 15 osobowe Prezydium. Pierwszym Przewodniczącym został Roman Hula z Katowic.

Uchwalenie przez Sejm Ustawy o Policji oraz zagwarantowanie w niej możliwości zrzeszania się policjantów w związki zawodowe stało się wielkim sukcesem i ukoronowaniem wielu lat walki, wyrzeczeń oraz upokorzeń, jakich doznawali milicyjni związkowcy ze strony socjalistycznej władzy.

Dysponując ustawowym już przyzwoleniem, związkowcy z zapałem przystąpili do opracowywania Statutu. Po różnych perturbacjach w dniu 21 kwietnia 1990r zakończono pracę nad treścią Statutu i został on złożony w Sądzie Wojewódzkim w Warszawie wraz z wymaganymi dokumentami o rejestrację Związku.

Formalna rejestracja Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów nastąpiła w dniu 11 maja 1990 roku.

Po powołaniu Romana Huli na stanowisko Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach w dniu 12 lipca 1990r Krajowa Komisja Koordynacyjna NSZZP wybrała Andrzeja Kosiaka na funkcję Przewodniczącego NSZZP, jak również dokonała uzupełnienia składu swojego Prezydium.

W dniach od 10 do 14 października 1990r w Kiekrzu odbywa się I Krajowy Zjazd Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów. Uczestniczy w nim około 300 delegatów po raz pierwszy wybranych w demokratycznych wyborach.Delegaci wybierają na Przewodniczącego Andrzeja Kosiaka z Łodzi.

3 listopada 1992r Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Policjantów, uzyskując członkostwo w Europejskiej Radzie Związków Zawodowych Policjantów (CESP) wyprzedza epokę, wchodząc w demokratyczne struktury Europy.

W czasie trwania I kadencji, w dniach od 28 do 30 czerwca 1993r w Legionowie odbywa się III Nadzwyczajny Zjazd NSZZP. Delegaci wybierają na Przewodniczącego Grzegorza Korytowskiego z Warszawy.

W okresie od 26 do 28 października 1994r w Legionowie Odbywa się II Krajowy Zjazd Delegatów NSZZP. Przewodniczącym zostaje wybrany Jan Malek z Bielska Białej, który po roku składa rezygnację z tej funkcji.

IV Zjazd Nadzwyczajny odbywający się od 5 do 7 października 1998r w Ustroniu wybiera na przewodniczącego Andrzeja Żwańskiego z Warszawy.

Kolejny już III Krajowy Zjazd Delegatów odbywa się w Zakopanem w dniach od 24 do 26 listopada 1999r. Przewodniczącym Związku zostaje wybrany Antoni Duda z Katowic.

15 kwietnia 2002r Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Policjantów zostaje członkiem Forum Związków Zawodowych.

IV Krajowy Zjazd Delegatów odbywa się 6 i 7 czerwca 2004r. Delegaci postanawiają, że Przewodniczącym Związku pozostaje na kolejną kadencję Antoni Duda.

Z satysfakcją należy stwierdzić, że żmudna praca policyjnych związkowców przynosi nam coraz więcej sprzymierzeńców w tym również, co jest nie bez znaczenia wśród kierownictwa służbowego resortu MSWiA oraz Policji.